piątek, 2 listopada 2012

...


8 komentarzy:

dorota rybczyńska pisze...

ile liści !!! , ładnie to wygląda :) pozdrawiam

Aneta pisze...

dywan z liści :)

fotoszepty pisze...

świetny widok. a u mnie liście takie różowe jakieś, z klonu chyba ;)

Przemysław Piotrowicz pisze...

Ależ dywan sobie utkałaś :)
Pięknie.

Jagoda pisze...

Nic tylko wejść i szurać :)

Dag pisze...

Niedługo po stopnieniu śniegu ukazał mi się taki obraz ;-)

Manitou pisze...

Jak ja lubię takie liścowe dywany, tak pięknie szeleszczą pod stopami :-)

Dag pisze...

Te liście były wyjątkowe, bo cudownie oświetlone przez promienie słoneczne :-))