poniedziałek, 10 grudnia 2012

Pani Lato ;-)


14 komentarzy:

dorota rybczyńska pisze...

ooo ale się ciepło zrobiło :)

Heidi pisze...

no:-)

Przemysław Piotrowicz pisze...

Ciekawe kiedy do nas dotrze :D

Aneta pisze...

jak ślicznie :) letnio i dziewczęco :)

Jagoda pisze...

jaka opalona! :)

Szary Burek pisze...

Gdzie lato, gdzie...

Obiezy_swiatka pisze...

Piękny jest ten warkocz. Sama sobie nie umiem zapleść takiego, więc noszę tradycyjny, ale za to długaśny;)
O.

Dag pisze...

Dorota - to prawd :-)

Heidi - :-)

Przemek - no chyba za kilka miesięcy ;-)

Aneta - dzięki :-)

Jagoda - jak to lato ;-) Dziewczynka była świeżo po wakacjach w Grecji :-)

Szary Burek - w Afryce? ;-)

Obiezy_swiatka - ja też ostatnio chciałabym popróbować jakichś warkoczy, ciekawych upięć - ale póki co nic mi z tego nie wychodzi i noszę cały czas rozpuszczone :-o
Pokaż kiedyś na blogu ten swój długaśny warkocz :-)

dominika.krawczyk pisze...

Matko cieplutko mi się zrobiło :)

Obiezy_swiatka pisze...

Dag, ja rzadko noszę rozpuszczone, bo mi przeszkadzają. Warkocz mam do pasa. Chodzę zwykle w luźnych koczkach, albo luźno zaplecionych warkoczach. Mam włosy proste jak druty, więc czasem skręcę coś na papilotach, ale to za dużo roboty, więc raz na ruski rok, i wtedy trzepię tymi lokami, póki się nie rozkręcą ;)(czyli mam jakieś dwie godziny zabawy ;))
O.

entomka pisze...

Podoba mi się kadr :-)

Dag pisze...

Obiezy_swiatka - warkocz do pasa, to włosy pewnie jeszcze dłuższe? ;-)

entomka - dzięki :-)

Dag pisze...

Dominika - i tak powinno być :-)

katie pisze...

super fajnie wygląda :)