piątek, 3 lutego 2012

....


12 komentarzy:

pa_ulinka pisze...

super:) a gdzie znalazłaś takie sople ?:)

POLALA pisze...

Takie same sople zawieszały w zeszłym roku całe Czechy.
Piękne i straszna.

Dag pisze...

pa_ulinka - na Słowacji, w Tatrach Wysokich :-))

Polala - rzeczywiście mogą być niebezpieczne, te na szczęście były nisko.

Manitou pisze...

Zima to prawdziwa artystka ;-) I jak to bywa z pięknem, bywa niebezpieczne ;-)

Jagoda pisze...

miałam podobne zwisające z dachu. Podczas grudniowych wichur poluzowała się rynna, potem grudniowe deszcze, a kolejne mrozy stworzyły prawdziwe arcydzieło

Aneta pisze...

lodowo... :)

el-mundo-en-colores pisze...

hard winter, is it?! :D

Dag pisze...

Manitou - dobrze powiedziane :-)))

Jagoda - chętnie zobaczyłabym to arcydzieło :-)

Aneta - bardzo :-))

el-mundo-en-colores - yes, very hard :-))

Szary Burek pisze...

U mnie też takie wiszą.

Dag pisze...

Szary Burek :-)

Schokolade pisze...

lodowe arcydzielo:)

Dag pisze...

Zima się postarała ;-)))